Wybierz region

Wybierz miasto

    Franciszkanin medialny

    Autor: most

    2002-07-26, Aktualizacja: 2004-12-18 00:23 źródło: Opole

    Ojciec Łazarz, rzecznik prasowy tegorocznego Święta Młodzieży na Górze Św. Anny, będzie pierwszym franciszkańskim specjalistą od public relations! - Czasy się zmieniają, zmienia się i Kościół.

    Ojciec Łazarz, rzecznik prasowy tegorocznego Święta Młodzieży na Górze Św. Anny, będzie pierwszym franciszkańskim specjalistą od public relations!

    - Czasy się zmieniają, zmienia się i Kościół. Moim zdaniem będzie dbanie o wizerunek medialny mojego zakonu, a przede wszystkim naszej zakonnej prowincji - zapowiada.

    Ojciec Łazarz naprawdę nazywa się Tomasz Żukowski, ale - jak ze śmiechem podkreśla - pod tym imieniem i nazwiskiem znają go tylko rodzice i koledzy z wrocławskiego podwórka. Urodził się 28 lat temu... na urlopie.

    - Moja rodzina mieszkała we Wrocławiu, ale akurat wtedy była na wczasach u babci w Koszalińskiem. I tam przyszedłem na świat - opowiada ojciec Łazarz.

    Potem była wrocławska podstawówka, liceum i pierwszy kontakt z franciszkanami, który zaowocował decyzją o wstąpieniu do zakonu. Zakonną formację przeszedł w kilku klasztorach: był w Głubczycach, Borkach Wielkich koło Olesna, wreszcie w Prudniku. Po drodze były też filozoficzne studia w Kłodzku i teologiczne we Wrocławiu - ojciec Łazarz napisał teologiczną pracę magisterską na temat "prezentacji par małżeńskich" w Ewangelii i Dziejach Apostolskich, czyli tak zwanym "dwudziele" św. Łukasza.

    Rok temu ojciec Łazarz został wyświęcony na kapłana, teraz studiuje w Rzymie środki masowego przekazu jako student renomowanego Uniwersytetu Salezjańskiego.

    - Łacina? Ależ skąd, to normalna włoska uczelnia, wykłady są po włosku. To są zwyczajne trzyletnie studia podyplomowe. Czy na tym skończć edukację? Tego nie wiem, może jeszcze pomyślę o doktoracie - zastanawia się młody franciszkanin.

    Pewne jest na razie tyle, że po ukończeniu studiów uzyska tak zwany licencjat rzymski i będzie jednym z pierwszych "pijarowców" (tak nazwy się speców od public relations) w habicie.

    Sonda

    Czy lekarze powinni robić transfuzję wbrew woli umierającej?

    • Tak (62%)
    • Nie (38%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.