Wybierz region

Wybierz miasto

    Najazd rycerskiej braci

    Autor: KRZYSZTOF KARWAT, (mech)

    2002-08-12, Aktualizacja: 2004-12-18 00:20 źródło: Dziennik Zachodni

    Kiedy w sobotę w południe ruszyła kawalkada 120 rycerzy i dam, nad parkiem zamkowym w Chudowie zgromadziły się ciemne chmury i postraszyło deszczem. Wielotysięczna widownia, która przybyła nie tylko z nieodległych ...

    Kiedy w sobotę w południe ruszyła kawalkada 120 rycerzy i dam, nad parkiem zamkowym w Chudowie zgromadziły się ciemne chmury i postraszyło deszczem. Wielotysięczna widownia, która przybyła nie tylko z nieodległych Gliwic, Zabrza czy Katowic, nie przelękła się, choć pogoda na pewno trochę zabawę popsuła. III Jarmark Średniowieczny na zamku w Chudowie trwał dwa dni, od rana do późnych godzin nocnych, oświetlonych pokazem ogni sztucznych.


    Sztuczni nie byli jednak ani rycerze, ani damy. Wszyscy w imponujących zbrojach i średniowiecznych szatach.
    - O wygląd i elementy ubioru musimy dbać sami, a to wymaga sporo pracy i zabiegów - wyjaśniał rycerz rodem z Krakowa. - Z bronią nie ma problemów. W Polsce działa parę świetnych warsztatów.


    W Chudowie otwartych było kilkanaście rzemieślniczych i kupieckich kramów. Sprzedawano białą broń, topory i miecze, delektowano się piernikami, bito okolicznościowe monety, prowadzono sprzedaż wyrobów tkackich, skórzanych itp. itd. Słowem - była to impreza także o charakterze handlowym i komercyjnym, ale nade wszystko - rekreacyjno-rozrywkowym. Tysiące widzów i uczestników podziwiało łuczników, tancerzy, pojedynkujących się rycerzy, słuchało koncertów muzyki średniowiecznej i renesansowej. Ponadto atrakcją były teatralizacje legendy o św. Jerzym.


    - Cieszymy się, że w tym roku przybyło do nas kilkanaście bractw rycerskich z całej Polski, z Bractwem Rycerskim Puszczy Pszczyńskiej na czele - mówił Przemysław Nocuń z Fundacji "Zamek Chudów". - Chodzi nam nie tylko o promocję zamku, ale również pokazanie, że imprezy plenerowe mogą zawierać elementy edukacyjne i poznawcze. Poprzez zabawę uczymy, nie tylko najmłodszych, szacunku do historii i naszego dziedzictwa kulturowego.


    Fundacja "Zamek Chudów" od roku 1995 podejmuje starania, by ten renesansowy zespół parkowo-zamkowy przywrócić do dawnej świetności. Jeszcze w tym roku dokończona zostanie rekonstrukcja XVI-wiecznej wieży i okalającego ją muru. Na dziedzińcu prowadzone są prace archeologiczne, a w piwnicach zamku niebawem otwarte zostanie muzeum, eksponujące wydobyte z ziemi znaleziska.


    - Może Chudów stanie się tak sławny jak Pszczyna? - zastanawiała się jedna z uczestniczek jarmarku, akurat korzystająca z dobrodziejstw "średniowiecznej" karczmy.
    - Jestem tu pierwszy raz - mówił jej sąsiad - i wcale się nie dziwię, że tyle narodu tu zjechało. Z roku na rok coraz więcej ludzi będzie w Polsce wiedziało, jakie wspaniałe zamki 500 lat temu budowano na Śląsku.


    Tysiące opolan zjawiło się w niedzielę na wielkim festynie rycerskim, tradycyjnie organizowanym w skansenie w Bierkowicach przez Muzeum Śląska Opolskiego. Choć Opole ma już własne Bractwo Mieczowe im. Księcia Władysława Opolczyka, prym wiedli goście, przede wszystkim ciężkozbrojni rycerze z Będzina. Jeden z nich, Tomasz Konopka (czyli, zgodnie ze swoim rycerskim mianem, Tomasz Konopczyc) bez trudu pokonał w turnieju całą konkurencję.
    - Nasi mają jeszcze za małe doświadczenie, by tłuc się tak na serio, na razie dajemy pokazy wyreżyserowane. Dlatego tym razem nie stawali w szranki - powiedział "DZ" Adam Dziuba, który uczy opolskich wojów szermierki.


    Starcia odzianych w żelazo rycerzy (rynsztunek ważył około 40 kilogramów) nie były jedyną atrakcją. Chętni mogli się przebrać w husarską zbroję albo nauczyć się szyć z łuku. Jeśli ktoś akurat pokłócił się z żoną albo podpadła mu marudna pociecha, mógł oddać ją w ręce kata z Nysy.


    - Macie problem z teściową? Przyprowadźcie ją do mnie, a problem sam zniknie - reklamował swoje usługi nyski mistrz.

    Sonda

    Czy lekarze powinni robić transfuzję wbrew woli umierającej?

    • Tak (62%)
    • Nie (38%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.