Wybierz region

Wybierz miasto

    Tory do wzięcia

    Autor: most

    2002-08-09, Aktualizacja: 2004-12-18 00:21 źródło: Opole

    -Opolscy samorządowcy spotkali się w poniedziałek z przedstawicielami spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Jej wiceprezes Grzegorz Siewiera opowiadał o trudnej sytuacji finansowej spółki, mówiąc, że niespełna 17.00 z 23.

    -Opolscy samorządowcy spotkali się w poniedziałek z przedstawicielami spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Jej wiceprezes Grzegorz Siewiera opowiadał o trudnej sytuacji finansowej spółki, mówiąc, że niespełna 17.00 z 23.500 km torów jest rentowna. Gorąco nakłaniał opolskie samorządy do przejęcia na własny garnuszek 133 km linii kolejowych o znaczeniu lokalnym.

    Samorządowcy Opolszczyzny byli gotowi rozmawiać o autobusach szynowych, zwłaszcza że w sierpniu zakończy się przetarg na jeden taki szynobus. Skorzystali jednak z okazji, by zarzucić szefom PKP lekceważenie województwa opolskiego.

    - Dlaczego bez konsultacji z nami podjęto decyzję o wyłączeniu węzła w Kędzierzynie spod jurysdykcji Zakładu Linii Kolejowych w Opolu i podporządkowanie go Zakładowi w Gliwicach? - pytał Hubert Niepala, członek Zarządu Województwa Opolskiego. - Czemu nikt nawet nie próbował nam przedstawić ekonomicznego uzasadnienia tej decyzji? Decyzja zapadła, ale my nadal zgłaszamy sprzeciw!

    Temat ten wzbudził w Opolskiem ogromne emocje. Mieszkańcy regionu są przewrażliwieni na punkcie zamykania opolskich filii różnych urzędów i instytucji. Nawet jeśli stoi za tym rachunek ekonomiczny, Opolanie doszukują się tu celowych szykan.

    - Władze Opolszczyzny dały się w tej sprawie wmanewrować w rolę rzecznika związków zawodowych. A przecież nie zabraliśmy wam Kędzierzyna, on dalej leży na Opolszczyźnie! A zarządzanie liniami kolejowymi nie leży w gestii województwa. Uważam, że podporządkowanie węzła w Kędzierzynie Gliwicom było w pełni racjonalne. Do tego węzła trafia węgiel ze Śląska i na Śląsk wracają trzy miliony koksu ze Zdzieszowic - ripostował twardo wiceprezes Siewiera.

    Opolanie narzekali też na brak kolejowych inwestycji. Niepala zwrócił uwagą na konieczność budowy wiaduktu w ciągu ulicy Niemodlińskiej - pociągi jeżdżą tam tak często, że przejazd jest ciągle zamknięty, co docelowo utrudni dojazd na lotnisko w Polskiej Nowej Wsi, które ma zostać niedługo zagospodarowane w znacznie większym stopniu.

    Sonda

    Czy lekarze powinni robić transfuzję wbrew woli umierającej?

    • Tak (62%)
    • Nie (38%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.