Wybierz region

Wybierz miasto

    Turawa inaczej

    Autor: Magdalena Roguska

    2002-03-29, Aktualizacja: 2004-12-18 00:51 źródło: Dziennik Zachodni

    Nowy sezon urlopowy rozpocznie się od zmian nad jeziorami turawskimi. Na razie obejmą one tylko Jeziora Średnie i Srebrne, ale to właśnie tam przyjeżdża najwięcej ludzi.

    Nowy sezon urlopowy rozpocznie się od zmian nad jeziorami turawskimi. Na razie obejmą one tylko Jeziora Średnie i Srebrne, ale to właśnie tam przyjeżdża najwięcej ludzi. Od pierwszego czerwca obydwa jeziora będą miały nowych gospodarzy, którzy postarają się zorganizować tam wypoczynek z prawdziwego zdarzenia.

    Kilka ostatnich sezonów, dla właścicieli ośrodków leżących nad dużym jeziorem, nie należało do udanych. Od kiedy w 1997 roku, na jeziorze po raz pierwszy zakwitły glony, turyści przestali odwiedzać to miejsce. Chociaż nadal spora grupa ludzi nie daje się odstraszyć wynikami badań sanepidu, o dawnej świetności tego miejsca można tylko pomarzyć.

    - Przez ostatnich kilka lat wójt był osobą do bicia. Obwiniano mnie za wszystko co działo się z jeziorami. Tymczasem ja nie jestem ani właścicielem, ani nawet zarządcą jezior. Jest nim Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. One po prostu leżą na terenie gminy Turawa - informuje Walter Świerc, wójt Turawy.

    Zdaniem wójta, aby zmienić ten stan rzeczy, trzeba wreszcie dokonać rzetelnego podziału kompetencji i obowiązków względem jezior, i to na wszystkich szczeblach samorządu. Tą kwestę ma rozwiązać konferencja naukowo-techniczna, która odbędzie się na początku maja. Udział w niej zapowiedziały władze województwa, ale też naukowcy z opolskich uczelni i specjaliści z sanepidu.

    Od 1 czerwca każdy, kto zechce przyjechać wypocząć nad jeziorami musi pamiętać, że czekają go niespodzianki. Będzie opłata za parking, ale nowi gospodarze zapewniają, że symboliczna. Nie zabraknie też dmuchanych basenów dla dzieci, będzie plac zabaw, zjeżdżalnie, miejsce do wypicia napojów i coś do zjedzenia. Jednym słowem wszystko, co może uprzyjemnić spędzanie wolnego czasu.

    - Musimy szukać nowych rozwiązań, bo ostatnio pożytku z weekendowych turystów nie było żadnego, a jedynie same obowiązki. Przyjechali rano, zjedli swoje jedzenie, wypili piwo, zostawili śmieci i pojechali do domu. A potem skarżyli się, że wójt po nich nie posprzątał - żali się Walter Świerc.

    Zapewnia jednak, że od czerwca będzie inaczej. Czysto, atrakcyjnie i rozrywkowo. Ma też zamiar, podobnie jak to było w roku poprzednim uruchomić informację turystyczną, chociaż niektórzy właściciele ośrodków, nie podzielają jego zdania, zwłaszcza kiedy muszą wysupłać z własnej kieszeni drobną opłatę na utrzymanie biura.

    - W ubiegłym roku trzeba było zebrać raptem 500 złotych. Ta suma podzielona na wszystkich właścicieli ośrodków, wydawała się śmiesznie niska - dziwi się Świerc - ale taka informacja to podstawa, bez tego nie ma udanej turystyki.




    Sonda

    Czy lekarze powinni robić transfuzję wbrew woli umierającej?

    • Tak (62%)
    • Nie (38%)