Wybierz region

Wybierz miasto

    Wielka operacja małego dziecka

    Autor: ? Kacz

    2002-05-24, Aktualizacja: 2004-12-18 00:39 źródło: Opole

    W Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu po raz pierwszy dokonano skomplikowanego zabiegu u dziecka, którego waga tuż po urodzeniu była niższa niż 500 gramów.

    W Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu po raz pierwszy dokonano skomplikowanego zabiegu u dziecka, którego waga tuż po urodzeniu była niższa niż 500 gramów. Stan dziewczynki, która urodziła się trzy tygodnie temu, w 6 miesiącu ciąży, jest obecnie stabilny. Operacja się udała, ale dziecko czeka jeszcze wiele skomplikowanych zabiegów.
    Operację w ubiegły piątek przeprowadził gościnnie adiunkt Wojciech Korlacki z Kliniki Chirurgicznej Wad Rozwojowych Dzieci i Traumatologii Śląskiej Akademii Medycznej w Zabrzu. Oprócz maleńkiej dziewczynki tego samego dnia operowany był chłopczyk ważący kilogram. Jego stan jest również stabilny.
    Zabieg polegał na podwiązaniu przewodu tętniczego, czyli naczynia krwionośnego łączącego aortę z tętnicą płucną.- Już w trakcie operacji było wiadomo, że jest ona niezbędna. Przewody tętnicze były bardzo szerokie i bez tego zabiegu dzieci nie miałyby szans na przeżycie - wyjaśnia dr n. med. Wojciech Walas, ordynator oddziału Intensywnej Opieki Medycznej dla Dzieci w WCM.
    Sam zabieg przeprowadzono na tym właśnie oddziale, ponieważ przenoszenie maleńkiej dziewczynki, byłoby dla niej zbyt ryzykowne. W Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu po raz pierwszy dokonano skomplikowanego zabiegu u dziecka, którego waga tuż po urodzeniu była niższa niż 500 gramów. Stan dziewczynki, która urodziła się trzy tygodnie temu, w 6 miesiącu ciąży, jest obecnie stabilny. Operacja się udała, ale dziecko czeka jeszcze wiele skomplikowanych zabiegów.
    Operację w ubiegły piątek przeprowadził gościnnie adiunkt Wojciech Korlacki z Kliniki Chirurgicznej Wad Rozwojowych Dzieci i Traumatologii Śląskiej Akademii Medycznej w Zabrzu. Oprócz maleńkiej dziewczynki tego samego dnia operowany był chłopczyk ważący kilogram. Jego stan jest również stabilny.
    Zabieg polegał na podwiązaniu przewodu tętniczego, czyli naczynia krwionośnego łączącego aortę z tętnicą płucną.
    - Już w trakcie operacji było wiadomo, że jest ona niezbędna. Przewody tętnicze były bardzo szerokie i bez tego zabiegu dzieci nie miałyby szans na przeżycie - wyjaśnia dr n. med. Wojciech Walas, ordynator oddziału Intensywnej Opieki Medycznej dla Dzieci w WCM.
    Sam zabieg przeprowadzono na tym właśnie oddziale, ponieważ przenoszenie maleńkiej dziewczynki, byłoby dla niej zbyt ryzykowne.

    Sonda

    Czy lekarze powinni robić transfuzję wbrew woli umierającej?

    • Tak (62%)
    • Nie (38%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.