Wybierz region

Wybierz miasto

    Zmasowany atak szlamu

    Autor: Rog

    2002-04-05, Aktualizacja: 2004-12-18 00:50 źródło: Dziennik Zachodni

    To nie jest nagłówek nowego horroru Wesa Crevena, a sytuacja, która może się przydarzyć w Opolu w najbliższych dniach. Od początku tygodnia trwa bowiem modernizacja magistrali wodociągowej.

    To nie jest nagłówek nowego horroru Wesa Crevena, a sytuacja, która może się przydarzyć w Opolu w najbliższych dniach. Od początku tygodnia trwa bowiem modernizacja magistrali wodociągowej. Jednak do tej pory, wbrew wcześniejszym obawom, z kranów płynęła czysta woda. Wczoraj miał zostać odebrany i zamknięty pierwszy odcinek remontowanej nitki wodociągowej. Dzisiaj rusza drugi etap i właśnie teraz mogą zacząć się problemy z czystą wodą.
    Możliwe, że drugi etap będzie bardziej uciążliwy dla mieszkańców części Opola. Dolegliwości związane z brudną wodą mogą odczuwać szczególnie lokatorzy ZWM i Malinki. Natomiast do Śródmieście i na Zaodrze powinna dopływać czysta woda.


    - Najgorsze, niestety przed nami. Zanieczyszczona woda może się pojawiać nawet do poniedziałku, ale jak do tej pory wszystkie prace przebiegają zgodnie z planem i w poniedziałek powinniśmy zakończyć remont - wyjaśnia Adam Rak, prezes spółki Wodociągi i Kanalizacja w Opolu.
    Prezes wyjaśnia, że zanim odłączona zostanie druga nitka magistrali ekipy remontowe muszą się upewnić, czy pierwsza jest dostatecznie zabezpieczona. Materiał z którego wykonane są nowe instalacje jest bardzo plastyczny, co ma zapewnić odporność na wstrząsy jakich może doznać kiedy uruchomiona zostanie autostrada.


    Zdaniem fachowców trzeba dokładnie obserwować co leci z naszych kranów i w momencie kiedy pojawi się uciążliwy szlam, nie pozostaje nam nic innego jak zadzwonić pod numer 994 - Pogotowia Wodociągowego, albo wyjechać na weekend za miasto. Wprawdzie od kiedy mieszkańcy Opola dowiedzieli się, że będą problemy, zaczęli masowo wykupywać ze sklepów wodę mineralną, jednak może ona posłużyć wyłącznie do picia. Na upartego można się w niej też wykąpać, ale potrzeba do tego kilku potężnych baniaków. Najlepiej więc zafundować sobie wyjazd do mamusi, które mieszka poza Opolem, albo uzbroić się w cierpliwość i w sobotę zrobić sobie "Dzień Dziecka". Gorzej może być tylko z tymi, którzy kąpią się raz w tygodniu... akurat w sobotę.

    Sonda

    Czy lekarze powinni robić transfuzję wbrew woli umierającej?

    • Tak (62%)
    • Nie (38%)