Niedziela, 21 Marca 2010 Imieniny: Lubomir, Benedykt, Mikołaj Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Opole >> Wydarzenia >> Przed świętami listonosze wezmą sobie zaległe urlopy?

Przed świętami listonosze wezmą sobie zaległe urlopy?

Polska Dziennik Zachodni Michał Wroński

2009-11-19 16:42:00

Chcesz wysłać znajomym świąteczne życzenia lub kupić sobie prezent z dostawą do domu? Lepiej nie odkładaj tego na ostatni moment, gdyż przesyłka może dotrzeć do adresata po sylwestrze. Dlaczego?

Zamiast pracować za dwóch, listonosze zrobią sobie wolne. (© Fot. Justyna Cieślikowska)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Niezadowoleni z obcinania premii przez Pocztę Polską listonosze zapowiadają, iż zaczną w grudniu wybierać zaległe urlopy, a w razie choroby rzetelnie odleżą ją w łóżku.

- Pracownicy czują się oszukani. Trudno się dziwić, że w tej sytuacji nie mają motywacji, by pracować szybciej i bardziej wydajnie - komentuje Piotr Moniuszko, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Poczty.

Nastroje wśród listonoszy popsuły się na początku listopada, kiedy to zarząd Poczty Polskiej podjął decyzję o niewypłaceniu pracownikom premii za październik. Obowiązujący w spółce regulamin premiowania pozwala na taki krok, o ile uzasadnia go sytuacja finansowa firmy. A ta jest kiepska. Po pierwszych trzech kwartałach Poczta Polska miała 185 milionów złotych straty.

- Wszystkie działania podejmowane przez zarząd zmierzają do tego, by nie była ona wyższa - mówi rzecznik spółki, Zbigniew Baranowski.

Takie tłumaczenia nie przekonują jednak pracowników.

Jak wskazuje Piotr Moniuszko, regulamin spółki dopuszcza "nieuruchomienie" funduszu premiowego, a to - jego zdaniem - oznacza jedynie przełożenie wypłaty tych środków na inny termin, a nie całkowite jej anulowanie.

- Poza tym pracownicy powinni wiedzieć wcześniej o tym, że w danym miesiącu zostaną pozbawieni jakiejś części wynagrodzenia. Tutaj tymczasem ludzie wykonali swą pracę, a dopiero potem dowiedzieli się, że nie dostaną premii. Co gorsza, bardzo prawdopodobne jest, że podobnie będzie w listopadzie i grudniu - irytuje się Moniuszko.

- Trudno się dziwić takim nastrojom. My ze swej strony zastanawiamy się nad skierowaniem sprawy do sądu - mówi Piotr Moniuszko.








strona: 1 z 1

regulamin

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo