Gorąco jak w... RPA
Rafał Musioł
2009-11-19 08:38:21
Olbrzymie, nie tylko sportowe emocje towarzyszyły wczorajszym ostatnim meczom o udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata w RPA. Gorąco, niczym w Afryce, było na stadionach i poza nimi, ale stawka finalistów została ostatecznie uzupełniona.
O ile w pierwszych meczach barażowych wyniki nie stanowiły wielkich niespodzianek, to środowy wieczór rewanżów rozpoczął się od małego trzęsienia ziemi - Grecy w Doniecku wyrzucili za burtę Ukrainę, co oznaczało , że piłkarze obu państw organizujących Euro 2012, mundial obejrzą sobie w telewizji, bo przecież biało-czerwoni swój los przesądzili jeszcze w fazie grupowej.
Zadecydowali o tym m.in. Słoweńcy, i jak się okazało nie był to przypadek. Wczoraj, po niesamowitym boju, nasi niedawni rywale pokonali Rosjan, którzy mecz kończyli w dziewiątkę, a ponieważ strzelili im gola w przegranym meczu na wyjeździe, więc do nich także należał końcowy sukces. Starcie tych dwóch drużyn przypominało raczej walkę bokserską, w ostatnich minutach w przepychanki z rezerwowymi wdali się nawet bramkarze.
Swoją szansę wykorzystali też Portugalczycy, których nie przestraszył atak szalikowców na lotnisku w Sarajewie, oraz Algierczycy. Ci ostatni triumfowali nad Egiptem w decydującym trzecim meczu na neutralnym terenie w Sudanie.
Wyniki spotkań barażowych eliminacji MŚ
Ukraina - Grecja 0:1 (0:1). Salpingidis (31). Pierwszy mecz: 0:0. Awans: Grecja.
Bośnia i Hercegowina - Portugalia 0:1 (0:0). Meireles (56). Pierwszy mecz: 0:1. Awans: Portugalia.
Słowenia - Rosja 1:0 (1:0). Dedic (44). Pierwszy mecz: 1:2. Awans: Słowenia.
Algieria - Egipt 1:0 (1:0). Yahia (40). Awans: Algieria.
Francja - Irlandia 0:1 (0:0). Keane (32). Pierwszy mecz: 1:0. W chwili zamykania tego wydania trwała dogrywka.
strona: 1 z 1