Jednak będą Patrioty w Polsce
Agaton Koziński
2009-11-20 09:00:18
Po 14 miesiącach negocjacji udało się ostatecznie zamknąć rozmowy w sprawie stacjonowania wojsk amerykańskich w Polsce. Oznacza to, że już w przyszłym roku może do nas trafić długo wyczekiwania bateria rakiet Patriot. Pentagon wpisał jej umieszczenie w naszym kraju do swojego przyszłorocznego budżetu.
- Wynegocjowaliśmy dobrą umowę spełniającą nasze główne oczekiwania. Teraz czekamy tylko na ostateczną decyzję pana premiera - mówi Bogdan Klich, minister obrony narodowej. Ma prawo być dumny z zakończenia rozmów, gdyż te negocjacje od kilku miesięcy stały właściwie w miejscu - i nic nie zapowiadało przełomu. Kością niezgody była przede wszystkim kwestia odpowiedzialności sądowej amerykańskich żołnierzy.
Pentagon chciał, by mogli być oni sądzeni tylko za oceanem. Z kolei Polska, pomna problemów, jakie z amerykańskimi żołnierzami miały inne kraje (wystarczy przypomnieć ich konflikty z Japończykami na wyspie Okinawa), chciała, by wojska USA stacjonowały u nas na takich samych zasadach jak w Hiszpanii.
Madrytowi udało się wynegocjować, że amerykańscy żołnierze będą odpowiadać przed sądem w USA tylko za przewinienia w czasie służby - natomiast za wszystkie przestępstwa popełnione poza nią przed hiszpańskim. Teraz te same zasady mają obowiązywać u nas.
Wprawdzie negocjacje są już zakończone, ale nie znaczy to, że umowa wchodzi w życie.
W Polsce musi najpierw podpisać się pod nią Donald Tusk, a później jeszcze musi ona zostać ratyfikowana przez Sejm. Podobnie jest w USA - tam również ostateczna decyzja należy do parlamentu.
strona: 1 z 1