Co trzecia polska firma ma w swoim zarządzie kobiety - tak wynika z raportu opracowanego przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej. To prawie dwa razy więcej niż trzy lata temu.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Co trzecia polska firma ma w swoim zarządzie kobiety - tak wynika z raportu opracowanego przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej. To prawie dwa razy więcej niż trzy lata temu. Autorzy raportu sprawdzili ponad 230 tys. małych i średnich firm. Kobiety są w ponad 70 tys. przedsiębiorstw. W co trzecim z nich kobieta jest nie tylko członkiem zarządu, ale w dodatku prezesem.

Skąd ta tendencja? Specjaliści mówią, że po pierwsze kobiety na stanowiskach są po prostu modne i robią firmie dobry PR. Po drugie, menedżerki są po prostu dobrze wykształcone i nierzadko radzą sobie lepiej niż mężczyźni. - Nikt nie dostanie pracy na wysokim stanowisku tylko dlatego, że jest ładny - mówi Jarosław Nawrotek, prezes COIG.

Kobiety są nie tylko świetnie wykształcone, lecz także lepiej niż mężczyźni radzą sobie w czasach kryzysu: lepiej dbają o swoich pracowników i ostrożniej podejmują decyzje.

Jednak tak dobre wyniki badań dotyczą tylko firm małych i średnich. Tam kobiecie stosunkowo łatwo się wykazać, bo wszyscy pracownicy mają ze sobą stały kontakt. Za to w wiel-


kich przedsiębiorstwach i korporacjach paniom nie jest już tak łatwo. Tam kobiecie trudniej dotrzeć do osób na najwyższym szczeblu, a co za tym idzie - nie tak łatwo pokazać swoje kwalifikacje. To dlatego im większa firma, tym mniej w zarządzie kobiet. I nie jest to specyfika polska - tak jest w całej Europie.

Nadal dominują więc mężczyźni i zazwyczaj to oni zajmują najbardziej lukratywne stanowiska. A jeśli już znajdzie się posada dla kobiety, to raczej na gorszym stanowisku. - Decyzje podejmuje prezes mężczyzna, a kobieta jest jego zastępcą i pracuje na jego konto - opowiada Halina Kustosz z portalu dla kobiet biznesu Kobiety.pl.

A to wszystko przekłada się także na zarobki. Nawet jeśli kobiecie uda się przebić przez szklany sufit, nie może ona liczyć na wynagrodzenie takie samo, jakie ma kolega po fachu. Mężczyźni zazwyczaj dostają o 15 proc. większe pensje. To tylko czysta statystyka, bo w niektórych regionach Polski praktyka jest jeszcze bardziej okrutna dla kobiet.

Niektórzy specjaliści optują za tym, by w biznesie, podobnie jak w polityce, wprowadzić parytety. - Badania pokazują, że podczas wyborów ludzie wybierają osoby do siebie podobne - mówi Lidia Adamska, wiceprezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

Jej zdaniem wprowadzenie parytetów w biznesie oznaczałoby, że w konkursie na członków zarządu brałoby udział tyle samo kobiet co mężczyzn. A wygrać konkurs powinien ten, kto jest najlepszy.




Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!