Eksperci uważają, że najgorsze jeszcze przed naszą gospodarką

Eksperci uważają, że najgorsze jeszcze przed naszą gospodarką. (© FOT. MARCIN OBARA)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Pamiętamy te widoki z telewizji: pracownicy wynoszą w tekturowych pudełkach swoje rzeczy z nowojorskiej centrali banku Lehman Brothers. Tak wyglądał 15 września 2008 roku początek największego od lat 30 ubiegłego wieku kryzysu gospodarczego.

Upadek szczycącego się 158-letnią historią giganta, sparaliżował światowy system finansowy. Przerażone banki przestały pożyczać pieniądze. Firmy bez grosza przy duszy zaczęły wprowadzać drakońskie oszczędności, w pierwszej kolejności redukując zatrudnienie. Rządy USA, Wielkiej Brytanii, czy Niemiec ratowały upadające branże (m.in. motoryzacyjną i budowlaną) pompując w nie gigantyczne pieniądze. Tylko plan ratunkowy byłego sekretarza skarbu USA Henry'ego Paulsona wart był 700 mld dolarów.

Kryzys wywrócił do góry nogami światową gospodarkę, uczynił z Chin potęgę ekonomiczną i zmienił nasze przyzwyczajenia. Słaby złoty zniechęcił Polaków do zagranicznych wakacji, do Zakopanego przyjechało w jeden sierpniowy weekend pół miliona turystów.

Ale Polska i tak broni się dzielnie przed kryzysem, bo dużo kupujemy, napędzając koniunkturę. Komisja Europejska przyznała się wczoraj do błędu i podniosła prognozę wzrostu PKB dla Polski. Zdaniem unijnych analityków nasza gospodarka urośnie w 2009 roku o 1 procent. Jeszcze w maju Komisja prognozowała spadek aż o 1,4 proc. Jej zdaniem to m.in. zasługa wysokiej konsumpcji, a także słabego złotego. Spowodował on mniejsze, niż przewidywano, wyhamowanie eksportu oraz wywołał większe zainteresowanie Polaków rodzimymi produktami, podczas gdy import mocno spadł.

Zbieżną prognozę przedstawił wczoraj również nasz rząd. - Polska jako jedyna na kontynencie odnotuje w 2009 roku wzrost gospodarczy - chwalił się na konferencji prasowej minister finansów Jacek Rostowski. Tymczasem jeszcze 7 lipca rząd, nowelizując budżet, jako podstawę przyjął prognozę, że w tym roku nasza gospodarka wzrośnie o zaledwie 0,2 proc.

KE podtrzymała natomiast swoją prognozę spadku PKB w całej Unii Europejskiej o 4 proc. Największy spadek spośród siedmiu głównych gospodarek ma dotknąć Niemcy (-5,1 proc.) oraz Włochy (-5,0). Z kolei holenderska gospodarka skurczy się o 4,5 proc., brytyjska o 4,3 proc., hiszpańska o 3,7 proc., a francuska o 2,1 proc.

Komisja uważa jednak, że w trzecim kwartale gospodarka całego Eurolandu zacznie wychodzić z kryzysu. W stosunku do drugiego kwartału wzrost wynieść ma 0,2 proc. Już w II kwartale we Francji i Niemczech PKB wzrosło o 0,3 proc.

Niestety, zdaniem Komisji, najgorsze miesiące dopiero przed Polską. W III kwartale wzrost gospodarczy wyhamuje do zaledwie 0,2 proc., a w IV kw. do zera. W efekcie bezrobocie będzie jeszcze się pogłębiać. Komisja zrewidowała też prognozę inflacji: wyniesie 3,8 proc., podczas gdy wcześniej prognozowano 2,6 proc.

Zmiany prognoz nie pomogły złotemu. Wczoraj już czwarty dzień tracił na wartości: za jedno euro płacono ok. 4,25 zł, za dolara - 2,9 zł, a za franka - 2,8 zł. Zdaniem analityków spadki są opóźnioną reakcją inwestorów na zeszłotygodniowe zapowiedzi rządu, że w przyszłym rok deficyt budżetowy sięgnie 52 mld zł.







POLSKA

1. Zniknęły kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich
2. Spadły ceny mieszkań
3. Wzrosło bezrobocie i jeszcze może wzrosnąć
4. Częściej niż przed rokiem spędzaliśmy urlopy w kraju
5. Więcej niż we wcześniejszych latach zakupów robiliśmy w dyskontach


ŚWIAT

1. Masowy upadek tanich linii lotniczych
2. Chiny stały się potęgą gospodarczą
3. Bankierzy najbardziej znienawidzoną grupą zawodową
4. Drastycznie wzrósł dług publiczny
5. Dolar przestał być walutą największego zaufania

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!