fot. Mariusz Jarzombek fot. Mariusz Jarzombek

(© Teraz Opole)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Trwa nasza akcja. Dziewczyny wiedzą już pierwsze efekty swojej pracy, a najważniejszym z nich jest samopoczucie.

Czują się lekko i są pełne energii.
Agata (nasza czytelniczka) a także Ania i Basia (redakcyjne koleżanki) mają już ustalone konkretne diety. Średnio na dwa tygodnie.
– Po tym okresie spotkamy się, aby wprowadzić ewentualne poprawki – mówi Magdalena Kultys z Vital Diet - Z drugiej strony należy także urozmaicać jadłospis. Chcę, aby samodzielnie komponowały dietę. Z codziennego żywienia znikły słodycze. W zamian pojawiło się dużo warzyw i owoców. Agata, której słabością była czekolada i batoniki w ogóle nie ma na nie ochoty.
– Zostały zastąpione sokami jednodniowymi i owocami suszonymi, które są również źródłem glukozy – mówi Joanna Gruszka z Diety Plus. – Są to węglowodany złożone, wolniej się uwalniają od tych zawartych w czekoladzie.
W jadłospisach pojawiło znacznie więcej posiłków niż dziewczyny do tej pory jadły (od czterech do pięciu). Dietetyczki uwzględniły w nich produkty, które Agata i Ania lubią jeść. – Do wyboru jest siedem śniadań, drugich śniadań, obiadów i kolacji – mówi Kultys. – W ciągu tygodniamożna sobie pozwolić na jeden dowolny posiłek, nawet ten niezdrowy jak pizza czy hamburger.
Obie dietetyczki zwracają uwagę, że nie chodzi tyle o zrzucenie wagi co o wyrobienie nawyku zdrowego żywienia. Dziewczyny mają już za sobą pomiary składu ciała, czyli ilości tłuszczu, wody oraz tkanki beztłuszczowej w organizmie. – Czasem waga się nie zmienia, ale proporcje składu ciała tak – dodaje Gruszka. - Nam chodzi o zrzucenie tkanki tłuszczowej.
W tym celu dziewczyny chodzą do opolskich klubów fitness. Agata trenuje siatkówkę, dlatego instruktorzy z Activa zaproponowali intensywne ćwiczenia. Oprócz siłowni nasza czytelniczka korzysta z total body condition. – Są to ćwiczenia kondycyjne, wzmacniające całe ciało połączone z zajęciami siłowymi – mówi Liliana Tkocz, instruktor Activa.
- Ważne jest, aby chodzić na zajęcia, które się lubi – mówi Sylwia Kapałka z FitLife. – Jedni wolą aqua aerobic, inni trening w siłowni. Będziemy się też starać pokazywać inne formy, choćby nordic walking. Mamy trochę mało czasu, więc nie będziemy za bardzo ingerować w ułożony trening, ponieważ organizm na nowo musiałby wejść w inny rytm ćwiczeń.
 
Teraz dziewczyny czeka kolejna kontrolna wizyta u dietetyczek i codzienne ćwiczenia.

Wiadomości Opole, Wydarzenia Opole

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!