Afera firmy NetOgród z Opola. Ponad 200 pokrzywdzonych i ponad 4 miliony złotych strat. Śledztwo trwa już dwa lata

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Oszukani przez spółkę to przede wszystkim rolnicy. Archiwum
Śledztwo w sprawie afery NetOgrodu trwa już dwa lata i końca nie widać. Obecnie trwa analiza danych związanych z deklaracjami podatkowymi składanymi przez firmę. Wszystko to w kontekście ewentualnych nieprawidłowości karno-skarbowych.

Już prawie dwa lata trwa postępowanie w sprawie oszustw, jakie na szkodę rolników mieli popełnić zarządzający opolską firmą NetOgród.

Poszkodowani to przede wszystkim osoby fizyczne, ale także firmy, nie tylko z Opolszczyzny, ale także z województw ościennych.

- Dziś w tej sprawie jest 204 pokrzywdzonych, a łączna kwota szkód to nieco ponad cztery miliony złotych - mówi prokurator Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Natomiast z sądowych akt postępowania ugodowego i postępowania o ogłoszenie upadłości wynikało, że wszystkie zobowiązania firmy przekraczają kwotę 10 milionów złotych.

Jak dodaje prokurator Stanisław Bar, obecnie trwa analiza danych związanych z deklaracjami podatkowymi składanymi przez NetOgród, wszystko to w kontekście ewentualnych nieprawidłowości karno-skarbowych.

Kusili dobrymi cenami

Przypomnijmy. Pierwsi pokrzywdzeni rolnicy do organów ścigania zaczęli się zgłaszać jeszcze w 2018 roku. Twierdzili, że sprzedawali firmie swoje płody, ale nie dostali za nie pieniędzy, lub zapłacili za materiały rolnicze, ale ich nie otrzymali.

Spółka NetOgród, działająca w branży rolnej, została założona 30 stycznia 2017 roku. Zajmowała się m.in. zaopatrzeniem rolnictwa i ogrodnictwa oraz skupem płodów rolnych. Jak mówią poszkodowani rolnicy, NetOgród kusił ich dobrymi cenami. Niestety, wielu z nich zostało na lodzie z niezapłaconymi fakturami. Straty niektórych z nich sięgają nawet ponad 100 tysięcy złotych.

- Mnie zalegają 160 tysięcy zł za pszenicę i rzepak - mówił dwa lata temu "nto" Mariusz Wawrzyło, rolnik i radny z województwa świętokrzyskiego.

Kapitał zakładowy wynosił 5 tys. złotych

Firma istniała na rynku tylko dwa lata, bo popadła w kłopoty i straciła płynność finansową. W efekcie wydział gospodarczy opolskiego sądu objął spółkę restrukturyzacją, ustanowił nadzorcę sądowego i zabezpieczył majątek. 5 marca 2019 roku Sąd Rejonowy w Opolu ogłosił upadłość spółki NetOgród.

Co ciekawe, kapitał zakładowy przedsiębiorstwa wynosił zaledwie pięć tysięcy złotych, czyli dużo mniej, niż wynosiła jedna faktura za nawóz czy zakup zboża.

Cztery osoby z zarzutami

Śledztwo w sprawie oszustw popełnianych w ramach prowadzonej na rynku rolniczym działalności gospodarczej przez firmę NetOgród nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Opolu.

- Zarzuty w tej sprawie usłyszały cztery osoby - mówi prokurator Stanisław Bar.

To prezes firmy Stanisław G., prokurent Paweł K., kierownik działu handlowego Konrad K. oraz mająca udziały w firmie kobieta. Ten pierwszy oprócz tego, że był szefem NetOgrodu, jest też radnym powiatu oleskiego.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Opolu aresztował trzech mężczyzn, jednak po ich odwołaniach Sąd Okręgowy zamienił im areszty na poręczenia majątkowe.

- Zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty popełnienia przestępstw oszustw w stosunku do mienia znacznej wartości - informuje Stanisław Bar.

Zgodnie z Kodeksem Karnym grozi im za to kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Afera firmy NetOgród z Opola. Ponad 200 pokrzywdzonych i ponad 4 miliony złotych strat. Śledztwo trwa już dwa lata - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie