reklama

Arkadiusz Sz., radny PiS - może być kara, nie będzie wyroku. Prokuratura zawnioskowała o warunkowe umorzenie postępowania

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Zaktualizowano 
Sprawa Arkadiusza Sz. trafi do Sądu Rejonowego w Nysie.
Sprawa Arkadiusza Sz. trafi do Sądu Rejonowego w Nysie. Piotr Guzik
Prokuratura zakończyła postępowanie wobec Arkadiusza Sz., radnego PiS oraz doradcy wojewody przyłapanego na jeździe samochodem pomimo utraty prawa jazdy. Śledczy zawnioskowali do sądu o warunkowe umorzenie postępowania. - Nie oznacza to, że oskarżony uniknie kary - zaznacza Marek Śledziona, szef prokuratury w Lwówku Śląskim.

Arkadiusz Sz. wpadł pod koniec stycznia. Zaparkował zbyt blisko przejścia dla pieszych tuż przed komendą policji w Nysie. Legitymujący go policjanci stwierdzili, że nie ma ważnego prawa jazdy. Sprawa trafiła do tamtejszej prokuratury. Ta stwierdziła, że Arkadiusz Sz., radny PiS w Opolu oraz doradca wojewody opolskiego, utracił prawo jazdy 12 lat temu, w lutym 2007 roku.

Arkadiusz Sz. usłyszał zarzuty

Postępowanie w tej sprawie trafiło z prokuratury w Nysie do śledczych z Lwówka Śląskiego (woj. dolnośląskie). Tam Arkadiusz Sz. usłyszał zarzut jazdy samochodem pomimo przepadku prawa jazdy.

- Początkowo zarzut dotyczył jednokrotnego korzystania z pojazdu. Potem został rozszerzony na szereg przypadków takiego działania w okresie od maja 2015 roku aż do stycznia tego roku - wskazuje Marek Śledziona.

Prokurator nie wskazuje jednak ile konkretnie takich przypadków miało wystąpić.

Przypomnijmy, że do prokuratury trafiło pismo, z którego wynikało, iż Arkadiusz Sz. wielokrotnie przyjeżdżał do pracy w urzędzie wojewódzkim swoim samochodem - kią sportage - i miał wydzielone miejsce na parkingu przy gmachu. Marek Śledziona nie ujawnia jednak, czy śledczy kierowali się treścią pisma i analizowali zapisy monitoringu urzędu.

Czytaj także

Śledczy przekazali do Sądu Rejonowego w Nysie wniosek o warunkowe umorzenie postępowania wobec Arkadiusza Sz. - Nie oznacza to, że oskarżony ma uniknąć kary - zaznacza Marek Śledziona. - Sprawa trafi bowiem do sądu, a ten może orzec wobec oskarżonego zakaz prowadzenia pojazdów, a także dotkliwe świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, w wysokości do 50 tys. zł - wylicza.

Arkadiusz Sz. może mieć czystą kartę

- Z naszej perspektywy oskarżony powinien zostać ukazany sądowym zakazem prowadzenia pojazdów [maksymalny wymiar takiej kary to dwa lata - dop. red.]. Oprócz tego powinien wisieć nad nim Miecz Damoklesa w postaci okresu próby, podczas którego rażące naruszenie prawa oznaczałoby powrót sprawy do sądu oraz wyrok skazujący. Taki okres próby może wynosić rok, dwa, a nawet trzy lata. Jest to duża dolegliwość - przekonuje Marek Śledziona.

Warunkowe umorzenie oznacza jednak, że jeśli Arkadiusz Sz. podczas okresu próbnego nie dopuści się złamania prawa, to będzie miał status osoby niekaranej. To z kolei umożliwi mu pełnienie funkcji publicznych bez przeszkód. Inaczej byłoby, gdyby był ukarany wyrokiem sądu.

Prokuratura: Arkadiusz Sz. współpracował

Praktyka wskazuje też, że dzieje warunkowe umorzenie stosuje się zazwyczaj wobec sytuacji incydentalnych. Tymczasem śledczy stawiali Arkadiuszowi Sz. zarzuty za jazdę autem bez prawa jazdy w okresie 3,5 roku. Skąd więc taki ruch prokuratury?

- Nie ma reguły co do incydentalności. Oskarżony nie kwestionował swojej winy oraz współpracował ze śledczymi w czasie postępowania. Oprócz tego z naszej prognozy wynika, że podczas okresu próby oskarżony nie popełni przestępstwa - mówi Marek Śledziona.

Szef prokuratury w Lwówku Śląskim wskazuje, że warunkowe umorzenie jest powszechnie stosowane przez śledczych i może dotyczyć czynów, wobec których górna granica kary to pięć lat pozbawienia wolności. Czyn, za który odpowiadał Arkadiusz Sz., jest zagrożony karą do dwóch lat więzienia. Zaznacza, że oskarżony był taktowany jak każdy inny obywatel.

Krótko po wybuchu zamieszania wokół Arkadiusza Sz. działacz prawicy zawiesił swoje członkostwo w PiS. Pozostaje jednak w klubie radnych PiS w radzie miasta Opola oraz reprezentuje go w jej prezydium. Jest też doradcą wojewody Adriana Czubaka.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Arkadiusz Sz., radny PiS - może być kara, nie będzie wyroku. Prokuratura zawnioskowała o warunkowe umorzenie postępowania - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3