Czy Arkadiusz Wiśniewski wystartuje jesienią w wyborach na prezydenta Opola i będzie kandydował na drugą kadencję?

Artur Janowski

Wideo

- Radni ostatnie trzy lata trochę przespali i dziś chcą się mieszkańcom pokazać. Mamy troszeczkę festiwalu wyborczego, ale tak jest w przypadku każdej kampanii. Trzeba to przeczekać - mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola w programie "Gość nto".

Prezydent Opola jest obecnie w konflikcie z większością rady miasta. Radni przeforsowują swoje uchwały, niedawno przyjęli m.in. projekt dotyczący miejskiego becikowego, obniżyli też ceny biletów do zoo, które podwyższył prezydent Opola.

- Radni ostatnie trzy lata trochę przespali i dziś chcą się mieszkańcom pokazać, mamy troszeczkę festiwalu wyborczego, ale tak jest w przypadku każdej kampanii. Trzeba to przeczekać - ocenił Wiśniewski.

Prezydent przypomniał też, że radni PO i PiS nie mogli się zdecydować, czy dać pieniądze na czwarty dzień festiwalu, a także imprezę z Polsatem.

- To nie wygląda dobrze, zważywszy, że przed ostatnie trzy i pół roku współpracowało nam się świetnie - przyznał Wiśniewski.

Prezydent nadal nie potwierdził, że będzie się ubiegał o reelekcję. Ocenił jednak, że konkurencja prowadzi "ataki personalne".

- I to źle świadczy o konkurencji - powiedział prezydent Opola. - Mieszkańcy dobrze wiedzą, że jestem sympatyczny, otwarty na spotkania i rozmowy.

Wybory samorządowe już jesienią.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie