Polecamy

Nie grzeb przy układzie hamulcowym!
[4/8]

Nie grzeb przy układzie hamulcowym!

Naprawdę niebezpiecznym pomysłem jest próba samodzielnej naprawy układu hamulcowego. Mechanicy ProfiAuto donoszą, że zdarzyło im się przyjąć do naprawy samochód z obciętym i zaciśniętym przewodem tylnego koła. Tego typu próba usunięcia usterek związanych z hamowaniem mogłaby się skończyć nie tylko wypadkiem, ale też sprawą karną.

Dlaczego nie można samemu naprawiać układu hamulcowego?

"Układ hamulcowy składa się z ciągu szczelnych przewodów, w których krąży płyn hamulcowy. Gdy kierowca naciska na pedał hamulca, w układzie powstaje ciśnienie wywołujące nacisk na tłoczki hamulcowe. Tak dochodzi do hamowania. Samodzielna ingerencja zaburza pracę układu hamulcowego, a wyciek płynu doprowadza do zmniejszenia ciśnienia w układzie. W efekcie niemożliwe jest skuteczne zatrzymanie pojazdu, bo pedał hamulca zapadł się już tak głęboko, że nie udaje się wytworzyć odpowiedniego ciśnienia."

Kierowcy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że utrzymanie samochodu może być drogie. Każda wizyta w warsztacie wywołuje drżenie serca. Właśnie z tego powodu niektórzy kierowcy wolą sami, z oszczędności pieniędzy i czasu, naprawiać swoje auta. Skutki takich operacji bywają opłakane. Nie dość, że w ostateczności kierowcy i tak będą musieli wypłacić pieniądze, to jeszcze ich kuriozalne naprawy mogą doprowadzić do zagrożenia na drodze.

Najnowsze wiadomości

reklama