MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Krajowy finał Pucharu Tymbarku nie dla każdego z Opolszczyzny będzie nowością

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
UKS SAP Szóstka Brzeg (niebieskie stroje)
UKS SAP Szóstka Brzeg (niebieskie stroje) Wiktor Gumiński
Dwa chłopięce zespoły z PSP 2 Kluczbork oraz dziewczęce ekipy UKS SAP Szóstki Brzegi PSP 3 Grodków będą reprezentować Opolszczyznę w ogólnopolskim finale Pucharu Tymbarku.

Drużyny z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 im. Janusza Korczaka w Kluczborku zdominowały w finale wojewódzkim rywalizację zarówno w kategorii U10, jak i U12.

Skład młodszej z nich tworzyli: Mikołaj Kubiak, Adam Król, Antoni Jurczyk, Filip Stelmaszczuk, Wiktor Kuzaj, Michał Nowacki (najlepszy zawodnik turnieju), Kacper Babiarz, Bartosz Pogoda, Oliwier Wenerski oraz Mikołaj Pukajło.

Ekipę do lat 12 reprezentowali z kolei: Lucjan Pielichowski, Oskar Kubiak, Franciszek Kuzaj, Dawid Hepner, Kacper Jarmoliński, Marcel Grabas, Paweł Ligenza, Olaf Wilk i Wojciech Mioduszewski (najlepszy bramkarz turnieju).

- Podwójna kwalifikacja do Warszawy była dla nas ogromną, oczywiście niesamowicie pozytywną niespodzianką - powiedział Gracjan Gacmaga, trener PSP 2 Kluczbork. - Przed startem turnieju, już nawet na etapie powiatowym, nie zakładaliśmy sobie żadnych konkretnych celów. Chcieliśmy po prostu dobrze się bawić, a tak imponujących wyników chyba nikt się nie spodziewał. Trzeba przyznać, że dużą rolę w sukcesach naszej szkoły odegrali również trenerzy, pod okiem których zawodnicy na co dzień trenują w akademii MKS Funball Kluczbork. Do udziału w Pucharze Tymbarku starałem się wybrać tych najbardziej wyróżniających się. Każdy z nich był nie tylko dyspozycyjny, ale przystąpił do rywalizacji w dobrej formie i to dało tak wymierne efekty. Chłopcy bardzo emocjonalnie podeszli do zmagań, a po ostatnim gwizdku było w ich oczach widać najpierw niedowierzanie, a potem łzy radości. Potrzebowali chwili na to, by zrozumieć, co już osiągnęli.

Publiczna Szkoła Podstawowa nr 3 im. Józefa Lompy w Grodkowie okazała się najlepsza w kategorii dziewcząt U10. Co godne odnotowania, uczyniła to mając w składzie zaledwie sześć zawodniczek. Triumf na szczeblu wojewódzkim wypracowały: Liliana Sumara, Inga Kusio, Mathylde Szczepek, Zuzanna Babicz, Hanna Hutnik i Liliana Dańczak.

- Może zabrzmi to nieskromnie, ale zdobycie kwalifikacji na ogólnopolski finał było naszym celem - zaznaczył Damian Sumara, opiekun PSP 3 Grodków. - Nasza szkoła dwa lata temu również zwyciężyła w Pucharze Tymbarku na szczeblu wojewódzkim, tyle że wtedy w kategorii U8, dla której był to ostatni etap zmagań. Część dziewczyn z obecnego składu pamięta tamten sukces i była zdeterminowana, by go teraz powtórzyć. Obawiałem się trochę o ich kondycję, ponieważ podczas finału wojewódzkiego w Kluczborku dysponowaliśmy zaledwie sześcioosobowym składem. Dziewczyny, które na co dzień trenują w OKiR-ze Grodków bądź Akademii Starowice, jednak bardzo dobrze wytrzymały turniej kondycyjnie, a rozegrały aż sześć meczów, czyli łącznie 120 minut. Jestem z nich bardzo dumny.

Wśród dziewczynek do lat 12 równych nie miała sobie UKS SAP Szóstka Brzeg. Nie była to szczególna niespodzianka, ponieważ dziewczyny z tej szkoły miały już wcześniej okazję rywalizować w ogólnopolskim finale Pucharu Tymbarku. Kolejny wyjazd do Warszawy zapewniły zespołowi następujące uczennice Publicznej Szkoły Podstawowej nr 6 im. Tadeusza Kościuszki w Brzegu: Wiktoria Piotrowiak, Tatiana Żak, Eliza Żak, Milena Kamińska, Hanna Mrożek, Hanna Grochowska, Nadia Barańska, Hanna Lotko (najlepsza strzelczyni turnieju), Nadia Konarska i Michalina Mordal.

- Moja drużyna zakwalifikowała się do ogólnopolskiego finału po raz trzeci z rzędu - podkreślił Robert Nowakowski, szkoleniowiec UKS SAP Szóstki Brzeg. - Dwa lata temu triumfowała w kategorii U10, a przed rokiem w U12, mimo że grała w znacznie młodszym składzie od wielu innych ekip. Teraz też była uznawana za faworyta i dziewczyny pokazały, że w ostatnich miesiącach nie próżnowały. Na co dzień trenują one dwa lub trzy razy w tygodniu, w zależności od tego, czy mają akurat do rozegrania mecz ligowy. A rywalizują w Opolskiej Lidze Młodzików przeciwko drużynom chłopięcym. Dodatkowo często bierzemy też udział w różnych turniejach, ale to start w Pucharze Tymbarku był w tym roku dla nas priorytetem. W poprzedniej edycji niewiele zabrakło, by podczas finału w Warszawie powalczyć o miejsca 1-8. Za kilka tygodni dziewczyny mają bardzo ambitny cel. Chciałyby bowiem wystąpić na PGE Narodowym, a tam odbywają się tylko ścisłe finały w poszczególnych kategoriach wiekowych.

Ogólnopolski turniej finałowy zostanie rozegrany na początku czerwca w Warszawie. Zwycięzców tegorocznej edycji poznamy 10 czerwca na PGE Narodowym, przed meczem Polska - Turcja.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Roland Garros - czy Świątek uźwignie presję?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Krajowy finał Pucharu Tymbarku nie dla każdego z Opolszczyzny będzie nowością - Nowa Trybuna Opolska

Wróć na opole.naszemiasto.pl Nasze Miasto