Kuria opolska: Biskup Czaja podejmie kroki prawne wobec posłanki Scheuring-Wielgus. Za powielanie insynuacji suspendowanego księdza

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
Opolska kuria stanowczo odcięła się od zarzutów formułowanych na konferencji posłanki Joanny Scheuring-Wielgus. Zarzucono tam biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai nękanie księdza i jego rodziny, a także sugerowano chęć wykorzystania seksualnego podległego duchownego.

W czwartek posłanka Joanna Scheuring-Wielgus (bezpartyjna) zorganizowała w Sejmie konferencję, w której udział wziął także ks. Rafał Cudok, suspendowany duchowny, były proboszcz parafii w Chałupkach. Konferencja reklamowana była przez parlamentarzystkę jako "ujawnienie taśm bp. Czai".

Podczas konferencji zarzucono biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai, że ten nękał księdza i jego rodzinę, a także sugerowano chęć wykorzystania seksualnego podległego duchownego. Rzekomą podstawą do formułowania takich zarzutów miały być nagrania rozmowy telefonicznej domniemanego wysłannika biskupa, który miał się kontaktować z ojcem księdza.

Na konferencji zaprezentowano nagranie rozmowy dwóch osób, które podpisano "ksiądz Wojciech" i "ojciec ks. Rafała". Pojawiły się sugestie, że ten pierwszy to przedstawiciel bp. Andrzeja Czai - ks. Wojciech Lippa, kanclerz biskupa opolskiego. Z kolei drugą osobą miał być ojciec suspendowanego księdza.

"My nie potrzebujemy takich księży wierzących, takie zakały, które się modlą. My potrzebujemy takich, co idą do zawodu i będą podlegać nam" - mówi mężczyzna, który na konferencji przedstawiany był przez posłankę Scheuring-Wielgus jako ksiądz Wojciech.

Treść nagrania w wielu momentach wygląda bardzo mało wiarogodnie. Rzekomy wysłannik ks. biskupa w rozmowie telefonicznej przyznaje, że kuria spreparowała dokumenty obciążające ks. Rafała i straszy, że wykorzysta je, jeśli będzie taka potrzeba. Dzwoniący mężczyzna w nagraniu mówi także, że ks. Rafał powinien - tu cytat - "ściągnąć gacie".

"Tylko chory człowiek nie pokazuje majtek w naszym stanie" - słychać na nagraniu.

Kuria opolska szybko opublikowała oświadczenie w tej sprawie, w którym zapewnia, że to nie mające pokrycia w rzeczywistości pomówienia.

"Ks. Rafał C. wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, od dłuższego czasu podejmuje działania mające na celu zdyskredytowanie Biskupa Opolskiego i jego najbliższych współpracowników, rozpowszechniając nieprawdziwe i oszczercze informacje na ich temat" - napisano w oświadczeniu kurii.

Ksiądz biskup Andrzej Czaja w czwartek po południu zorganizował konferencję prasową, na której tłumaczył, dlaczego doszło do suspendowania księdza Rafała, a także przekonywał, że formułowane przez niego zarzuty są nieprawdziwe. Jego zdaniem intencją ks. Rafała jest celowe oskarżanie biskupa i całej kurii. Tłumaczy także, jak doszło do utraty zaufania do księdza Rafała, który bezskutecznie starał się o zgodę na wyjazd do Włoch.

- Motyw widzę tylko jeden, to zemsta. Za to, że nie nie dałem zgody na ten wyjazd - mówił na konferencji bp Andrzej Czaja.

Ksiądz biskup tłumaczył w czasie konferencji, że podczas posługi ujawniono nieprawidłowości w zarządzaniu parafią, którą kierował ks. Rafał, a nieposłuszeństwo wobec biskupa zakończyło się suspensą (zawieszeniem) duchownego.

Posłanka Scheuring -Wielgus opublikowała zapis z konferencji w mediach społecznościowych. Do treści tam zawartych odniósł się m.in. o. Grzegorz Kramer, jezuita i były proboszcz Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Opolu.

"To nie jest głos ks. Wojciecha" - napisał w internecie pod postem posłanki.

Kuria zapowiedziała kroki prawne wobec posłanki.

"Należy ubolewać, że posłanka Sejmu RP, powołana do obrony praworządności, przyłączyła się do oszczerczej akcji dyfamacyjnej wobec biskupa i skrajnie nieobiektywnie relacjonuje na forum publicznym genezę i przebieg wydarzeń. Biskup opolski podejmie stanowcze kroki prawne wobec posłanki Joanny Scheuring-Wielgus oraz innych osób zaangażowanych w kampanię mającą na celu zdyskredytowanie jego osoby" - napisał w oświadczeniu ks. Joachim Kobienia, rzecznik kurii diecezjalnej w Opolu.

Ks. Kobienia podkreślił także, że istnieje uzasadnione podejrzenie, że ks. Rafał C., podszywając się pod biskupa, rozsyłał m.in. obraźliwe i wulgarne wiadomości do wielu osób oraz przedkładał sfabrykowane nagrania, mające stanowić rzekomy dowód w sprawie.

"W związku z tym w Prokuraturze Rejonowej w Opolu prowadzone jest postępowanie w tym zakresie, gdzie biskup i kanclerz posiadają status pokrzywdzonych. Biskup i kanclerz wystąpili przeciwko Rafałowi C. z prywatnymi aktami oskarżenia o zniesławienie" - napisał rzecznik kurii.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Materiał oryginalny: Kuria opolska: Biskup Czaja podejmie kroki prawne wobec posłanki Scheuring-Wielgus. Za powielanie insynuacji suspendowanego księdza - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie