Mniej aut w ścisłym centrum Opola, mniej miejsc parkingowych. Ratusz pyta mieszkańców o zmiany

Redakcja
Mniej aut pod ratuszem, w zamian więcej ogródków gastronomicznych. Taki jest pomysł urzędu miasta na uczynienie rynku bardziej przyjaznego pieszym. Miłosz Bogdanowicz
Ograniczenie prędkości samochodów, mniejsza liczba miejsc parkingowych oraz uprzywilejowanie pieszych - to główne zmiany przy opolskim rynku, które mają być wprowadzone niebawem. Zanim jednak wejdą w życie, wszyscy chętni mogą wypowiedzieć się w specjalnej sondzie zorganizowanej przez urząd miasta.

- Od kilku miesięcy przygotowujemy się do zmian, które będą odpowiedzią na zgłaszane nam przez mieszkańców, turystów oraz restauratorów postulaty. Wzorem innych polskich i europejskich miast chcemy oddać centrum pieszym i osobom prowadzącym lokale gastronomiczne - tłumaczy Małgorzata Stelnicka, wiceprezydent Opola.

Mniej aut w centrum Opola...

Pierwszy etap zmian mających na celu ograniczenie ruchu samochodowego w ścisłym centrum dotyczyć ma kilku ulic znajdujących się przy ratuszu.

Na ulicach Koraszewskiego, Książąt Opolskich, Rynku oraz Krupniczej chcemy wprowadzić ograniczenie prędkości do 20 kilometrów na godzinę, przeorganizować ruch w taki sposób, by wszystkie skrzyżowania na tamtym obszarze były równorzędne, a także bezwzględnie zakazać postoju w innych miejscach niż te, które będą do tego przeznaczone - wylicza Łukasz Śmierciak, naczelnik ratuszowego wydziału promocji.

Nowa koncepcja zakłada też zmniejszenie liczby miejsc parkingowych.

Dziesięć z nich, przy lokalach gastronomicznych znajdujących się naprzeciwko urzędu stanu cywilnego, zostanie zlikwidowanych, a w zamian staną tam letnie ogródki.

Pozostaną natomiast miejsca przy samym USC. Łącznie w okolicy będzie ich zatem 50, w tym 5 dla osób niepełnosprawnych - słyszymy.

... ale więcej na jego obrzeżach

Jednocześnie miejscy urzędnicy będą zachęcać osoby udające się na rynek do parkowania nieco dalej. - Niebawem oddany do użytku zostanie parking pod placem Kopernika. Drugi powstanie w ramach centrum przesiadkowego przy dworcu PKP - mówi Śmierciak.

Będą kolejne zmiany

Ograniczenia ruchu samochodowego w przyszłości mają objąć też inne ulice znajdujące się nieopodal rynku.

- Zmiany sukcesywnie chcemy wprowadzać między innymi na Małym Rynku, ulicy Zwierzynieckiej czy Szpitalnej, jednak potrzebujemy na to nieco więcej czasu, bo wymaga to przebudowy tych ulic - słyszymy.

[sndh]

Ratusz pyta mieszkańców

- Biorąc jednak pod uwagę niemalże rewolucyjny charakter naszych planów, zachęcamy mieszkańców do wypowiedzenia się na ich temat w naszej ankiecie internetowej.

Jest ona dostępna na stronie www.Opole.pl i potrwa do 25 marca. Swoje zdanie można również wyrazić poprzez napisanie emaila na adres zmianystaremiasto@um.opole.pl - mówi prezydent wiceprezydent Małgorzata Stelnicka.

- Zobaczymy, z jakim odbiorem spotkają się nasze rozwiązania, jednak liczymy na to, że pomysł się spodoba i już w kwietniu będziemy mogli ograniczyć ruch samochodowy w centrum, udostępniając tym samym pieszym i rowerzystom większą część rynku - podsumowuje Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik Urzędu Miasta Opola.

UWAGA kierowcy! Są nowe ZNAKI DROGOWE

Wideo

Materiał oryginalny: Mniej aut w ścisłym centrum Opola, mniej miejsc parkingowych. Ratusz pyta mieszkańców o zmiany - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mores

Mores
Przenieść z okolic Rynku Urzędy Miejskie tj.USC,Referaty itp. Urzad Spraw Obywatelskich oraz banki na obrzeża miasta. Wówczas będzie większy luz i mniej samochodów.

B
Basia

ja już dawno przerzuciłam się na komunikację miejską i nie narzekam, dzieciaki moje tez same autobusami jeżdzą do royal dance center na zajęcia i nie widzę w tym problemu ;)

O
Opolanin

A co ze Szpitalną, niby jest ograniczeniu ruchu a samochody jeżdżą cały czas i to po chodniku bo tak ciasno, Strach tam chodzić, a płyty chodnikowe z granitu poniszczone i połamane przez samochody.
Powinien być jazd tylko za pozwoleniami i to sprawdzany przez kamery monitoringu.