Mobilna łąka kwietna na placu Kopernika w Opolu budzi kontrowersje. Co na to ratusz?

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Mobilna łąka kwietna na pl. Kopernika w Opolu
Mobilna łąka kwietna na pl. Kopernika w Opolu Piotr Guzik
Opolanie, których spotkaliśmy w poniedziałek na pl. Kopernika w większości chwalili inicjatywę. Zdarzały się też głosy krytyczne. Podobnie jest w przypadku komentarzy zamieszczanych w sieci.

Mobilną łąkę kwietną umieszczono na placu Kopernika w poniedziałek. Składa się na nią 50 segmentów, w których umieszczono ponad pół setki gatunków roślin miododajnych i leczniczych oraz przypraw. Pomiędzy nimi ulokowano również siedziska.

Ratusz zapowiada, że podobna, ale nieco mniejsza instalacja pod koniec wakacji pojawi się też na placu Jana Pawła II. Będzie się składać z 35 segmentów z kilkudziesięcioma gatunkami roślin.

Za wykonanie mobilnych łąk kwietnych odpowiada Zakład Komunalny. Miejska spółka ma też o nie dbać aż do 2022 roku. Ratusz zapłaci jej za to przez ten czas łącznie 136,5 tys. zł.

Mobilna łąka kwietna w Opolu. Są miłośnicy i krytycy

Opolanie, których spotkaliśmy w poniedziałek na pl. Kopernika w większości chwalili inicjatywę. Zdarzały się też głosy krytyczne. Podobnie jest w przypadku komentarzy zamieszczanych w sieci.

Osoby, którym podobają się kwiaty na pl. Kopernika podkreślają, że dzięki nim zrobiło się tam bardziej kolorowo i że całość prezentuje się estetycznie.

Ale nie brak też głosów krytycznych. "Nie tędy droga, najpierw urzędnik wydaje pieniądze z naszych podatków aby wszystko pokryć kamieniem, a potem wydaje je jeszcze raz, aby było zielono. Wszystko to kosztuje z pięć razy tyle, ile zrobienie tradycyjnego klombu" - zauważa pan Robert na Facebooku.

"Mam takie skojarzenia - niedostatki urody przykrywane grubą tapetą makijażu, albo takie - po tragicznych wypadkach pacjentowi funduje się protezy" - stwierdza pani Barbara.

Wtóruje jej pani Bogusława: "Ten plac to pomyłka, szczególnie przy ostatnich upałach. Nie wiem jaka była myśl przewodnia architekta tej patelni,ale chętnie "podsmażyłabym" go przez pół godziny pod palącym słońcem".

Wśród głosów krytycznych pojawiają się też pytania, dlaczego nie zarezerwowano więcej przestrzeni na zieleń przy okazji przebudowy pl. Kopernika.

Mobilna łąka kwietna w Opolu. Ratusz broni rozwiązania

- Musimy pamiętać, że płyta tego placu jest teraz dachem podziemnego parkingu. Nasadzenia w takim miejscu nie są sprawą łatwą i oczywistą, a klasyczne łąki kwietne powstają w innych częściach miasta, np. przy ul. Wrocławskiej. Poza tym pamiętajmy, że ta przestrzeń ma przede wszystkim pełnić funkcję miejskiego placu, na którym będą się odbywały różne wydarzenia - mówi Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik ratusza.

- Z racji epidemii teraz nie jest to możliwe, ale zamysłem przebudowy było wykonanie przestrzeni, na której mogłyby być organizowane imprezy. Zieleń umieszczona na stałe w płycie placu mogłaby znacznie ograniczyć zakres możliwości w tym względzie. Tymczasem dzięki temu, że łąka jest mobilna, możliwe jest szybkie przetransportowanie jej w inne miejsce, a potem ulokowanie na powrót, także w innej konfiguracji - argumentuje Katarzyna Oborska-Marciniak.

Pani rzecznik zapowiada, że segmenty z zielenią mają stać na pl. Kopernika do późnej jesieni. - Część roślin będzie kwitnąć późno. Zaś te, które zakończą wegetację i uschną, także będą prezentować się estetycznie - mówi.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie