Opole. Wypadek na autostradzie A4. Jak się skończyła nieostrożność kierowcy audi?

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
W momencie, gdy doszło do zdarzenia na autostradzie A4, padał ulewny deszcz. To w połączeniu z chwilą nieuwagi kierowcy miało fatalne konsekwencje. Na szczęście nikt nie został ranny.
W momencie, gdy doszło do zdarzenia na autostradzie A4, padał ulewny deszcz. To w połączeniu z chwilą nieuwagi kierowcy miało fatalne konsekwencje. Na szczęście nikt nie został ranny. archiwum
Udostępnij:
Załamanie pogody na Opolszczyźnie zaskoczyło kierowców. Ulewny deszcz w połączeniu z nieostrożnością skutkował niebezpiecznym zdarzeniem na autostradzie A4.

W niedzielę (12.09) tuż przed godz. 15.30 na 227. kilometrze autostrady A4 (kierunek Wrocław) zderzyły się dwie osobówki.

Między węzłem Opole Południe a węzłem Opole Zachód kierujący samochodem marki audi A6 najechał na tył dacii duster, za kierownicą której siedziała kobieta.

W momencie, gdy doszło do zdarzenia, padał ulewny deszcz. To w połączeniu z chwilą nieuwagi kierowcy miało fatalne konsekwencje. Na szczęście nikt nie został ranny.

Sprawca kolizji, jak informuje policja, został ukarany 300-złotowym mandatem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Opole. Wypadek na autostradzie A4. Jak się skończyła nieostrożność kierowcy audi? - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie