Remont ulicy Oleskiej w Opolu. Mieszkańcy wytykają niedoróbki. „Kto to projektował?” [ZDJĘCIA]

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Różnica poziomów pomiędzy nowym i starym chodnikiem
Różnica poziomów pomiędzy nowym i starym chodnikiem Piotr Guzik
Udostępnij:
Duża różnica poziomów pomiędzy nowym i dotychczasowym chodnikiem oraz węższy wjazd na teren Stegu Areny – to elementy inwestycji, które budzą duże wątpliwości mieszkańców oraz przedsiębiorców działających przy ulicy Oleskiej. Miejski Zarząd Dróg w Opolu odpiera zarzuty.

Wkrótce zakończyć ma się przebudowa ulicy Oleskiej w Opolu. Prace prowadzone są na odcinkach pomiędzy rondem im. Pileckiego a gmachem Uniwersytetu Opolskiego oraz pomiędzy skrzyżowaniami z ul. Wodociągową oraz Chabrów i Okulickiego. W ramach inwestycji oprócz nowej podbudowy i nawierzchni drogi wykonano też ścieżki rowerowe oraz na nowo ułożono chodniki.

Remont ul. Oleskiej. Duże różnice poziomów

Ale okoliczni mieszkańcy i przedsiębiorcy wskazują, że nie wszystko wykonano zgodnie z ich oczekiwaniami. Przykładem okolica kiosku z owocami i warzywami, gdzie pozostawiono część dawnego chodnika. Nowy jest ułożony wyżej.

- Przez to musiałem ułożyć paletę przed wejściem, bo inaczej ludzie by się tutaj wywracali. Na dodatek jak popada, to tutaj będzie się zbierała woda – mówi właściciel kiosku.

- Dopytywałem robotników dlaczego tutaj nie ułożono nowego chodnika. Okazuje się, że ta część jest już na terenie Uniwersytetu Opolskiego, a miasto ponoć nie porozumiało się z uczelnią w tym temacie. Może UO coś z tym jeszcze zrobi, ale pewności nie ma. W każdym razie nie wygląda to najlepiej – uważa przedsiębiorca.

Problem z różnicą poziomów jest też widoczny także na dalszym odcinku ulicy Oleskiej, na wysokości wjazdu na teren Stegu Areny (dawniej Okrąglak).

- Mierzyłem jak bardzo nowy krawężnik wystaje ponad poziom pobliskiego parkingu. To jest ponad 20 centymetrów! – mówi pan Paweł, mieszkający przy ul. Oleskiej.

- Kolejny absurd jest taki, że wyjazd z parkingu będzie o wiele węższy, niż wcześniej. Przez to będzie się on korkował przy okazji wydarzeń. Przecież tędy wjeżdżają autokary, chociażby z zespołami sportowymi. Jak one mają się tu zmieścić? Nie wiem, kto to wszystko projektował, ale chyba nie wszystko zostało dokładnie przemyślane – przekonuje pan Paweł.

MZD: Chodzi o bezpieczeństwo

Adam Leszczyński, rzecznik MZD, zapowiada, że różnice w poziomach będą wyrównywane. - Istniejące chodniki są poza zakresem prowadzonej inwestycji. Będziemy je dostosowywać do niwelety nowej drogi – mówi.

- Wjazd do Stegu Areny w najwęższym miejscu ma sześć metrów szerokości, a przy łukach ponad osiem metrów. Dwa pojazdy miną sie bez przeszkód – przekonuje.

- Wjazdu nie mogliśmy zostawić tak szerokiego jak poprzednio ze względu na chodnik i ścieżkę rowerową przebiegające w tym miejscu. Inaczej byłoby tu po prostu niebezpieczne, a w każdym remoncie chodzi nie tylko o poprawę komfortu, ale też bezpieczeństwa. Stąd decyzja o uporządkowaniu wjazdu i wyjazdu z parkingu Stegu Arenu w ul. Oleską – argumentuje Adam Leszczyński.

Koszt przebudowy ul. Oleskiej to ponad 5 mln zł. Planowany termin ukończenia robót to połowa listopada.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Materiał oryginalny: Remont ulicy Oleskiej w Opolu. Mieszkańcy wytykają niedoróbki. „Kto to projektował?” [ZDJĘCIA] - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie