Tragedia w Biestrzynniku pod Ozimkiem. Nie żyje 77-letnia kobieta. Co było przyczyną jej śmierci?

Mateusz Majnusz
Mateusz Majnusz
Prawdopodobną przyczyną śmierci było nagłe zatrzymanie krążenia. Okoliczności w tej sprawie wyjaśnia policja.
Prawdopodobną przyczyną śmierci było nagłe zatrzymanie krążenia. Okoliczności w tej sprawie wyjaśnia policja. OSP w Antoniowie
Udostępnij:
W sobotę, chwilę przed godz. 12 do jednego z domów jednorodzinnych w Biestrzynniku wezwano służby ratunkowe. Po przybyciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego stwierdzono zgon 77-letniej kobiety.

Ze wstępnych informacji funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że bliscy 77-latki byli zaniepokojeni, ponieważ od dłuższego czasu nie mogli się z nią skontaktować. Na miejsce wezwano policję i pogotowie, które po przybyciu stwierdziły zgon lokatorki.

- Postanowiliśmy sprawdzić instalację grzewczą i okazało się, że była ona sprawna, a w mieszkaniu nie ulatniał się tlenek węgla - wyjaśnia oficer dyżurny stanowiska kierowania opolskiego komendanta wojewódzkiego PSP.

Prawdopodobną przyczyną śmierci było nagłe zatrzymanie krążenia. Okoliczności w tej sprawie wyjaśnia policja.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Materiał oryginalny: Tragedia w Biestrzynniku pod Ozimkiem. Nie żyje 77-letnia kobieta. Co było przyczyną jej śmierci? - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie