Zabójstwo kierowcy autobusu Sindbad w Niemczech. Nożownik ma zaburzenia psychiczne?

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Facebook - Polizei Oberfranken
Nowe fakty w sprawie śmierci 63-letniego kierowcy autobusu Sindbad w niemieckim mieście Hof. Jak informują tamtejsze media, 43-letni nożownik podczas przesłuchania przyznał się do ataku na mężczyznę, ale przekonywał, że nie chciał go zabić. Napastnik ma też wykazywać zaburzenia psychiczne.

Kierowca Sindbad zabity w Niemczech. Nowe okoliczności tragedii na przystanku w mieście Hof

Do zdarzenia doszło we wtorek 6 lipca około godz. 0.30. Dwa autokary firmy Sindbad wracające do Polski zatrzymały się na postój na dworcu w mieście Hof w północno-wschodniej Bawarii.

Część pasażerów wysiadła z pojazdów. Wedle najnowszych ustaleń, 43-latek z powiatu Vogtland w Saksonii nagle podszedł do jednego z pasażerów, 52-latka, po czym uderzył go pięścią. Mężczyzna upadł na ziemię i doznał lekkich obrażeń.

W pobliżu stał 63-letni kierowca jednego z autokarów. Widząc sytuację, próbował interweniować. Wtedy 43-latek go zaatakował, zadając rany kłute w górnej części ciała. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, pasażerowie udzielali pierwszej pomocy.

- Niestety w wyniku odniesionych obrażeń, 63-letni kierowca zmarł. Sprawca zdarzenia został zatrzymany przez miejscową policję, która prowadzi postępowanie w tej sprawie - informował we wtorek Bogdan Kurys, wiceprezes firmy Sindbad.

Funkcjonariusze na miejscu tragedii znaleźli też narzędzie zbrodni - składany scyzoryk z ostrzem o długości około 8 centymetrów.

Kierowca Sindbad zabity w Niemczech. Nożownik ma zaburzenia psychiczne?

43-letni napastnik został tymczasowo aresztowany. Podczas przesłuchania przyznał, że zranił kierowcę autobusu, choć przekonywał, że nie chciał go zabić.

Jak informują niemieckie media, nożownik wykazuje zaburzenia psychiczne i ma być poddany ewaluacji pod tym kątem.

"Na tę chwilę czyn ten nie ma ksenofobicznego czy motywowanego politycznie tła" - czytamy na portalu infranken.de.

Śledczy z pomocą tłumaczy przesłuchali też świadków zdarzenia. Po zakończeniu czynności wrócili oni do Polski.

Kierowca Sindbad zabity w Niemczech. Hof w szoku

- Jesteśmy zszokowani i zasmuceni brutalnym aktem, który miał miejsce dziś rano w naszym mieście - komentowała we wtorek Eva Döhla, burmistrz miasta Hof.

Pani burmistrz nie kryła zszokowania z racji faktu, że osoby przyjezdne zostały zaatakowane na dworcu. Zaznaczyła, że odczuła ulgę, iż sprawca został szybko złapany oraz złożyła kondolencje bliskim zabitego kierowcy autokaru.

Tragedia jest też szokiem dla firmy Sindbad. W jej blisko 40-letniej historii nie było bowiem podobnej sytuacji.

- Jesteśmy w kontakcie z rodziną zmarłego, angażujemy się w pomoc prawną, a także w kwestii organizacji transportu zwłok do kraju. Pozostajemy również w kontakcie z naszą placówką dyplomatyczną w Monachium i Berlinie - mówił Bogdan Kurys.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Materiał oryginalny: Zabójstwo kierowcy autobusu Sindbad w Niemczech. Nożownik ma zaburzenia psychiczne? - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie